Przez kilka lat mieszkaliśmy za granicą Polski. Po powrocie w 1998 roku mieliśmy do wyboru albo kupić mieszkanie w bloku, albo wybudować swój własny wymarzony dom.
Stary folwark w klinkierze
Przez kilka lat mieszkaliśmy za granicą Polski. Po powrocie w 1998 roku mieliśmy do wyboru albo kupić mieszkanie w bloku, albo wybudować swój własny wymarzony dom. Po zastanowieniu, rozważeniu wszystkich argumentów za i przeciw, zdecydowaliśmy się na drugie rozwiązanie.
PROJEKT
Najpierw musieliśmy mieć ziemię, na której dom stanie. Znaleźliśmy piękną działkę w małej miejscowości Stary Folwark nad jeziorem Wigry, oddalonej 10 km od Suwałk. Działka nie była duża (1100 m2), więc i budynek nie mógł być duży. Najważniejsze dla nas było jednak to, że będziemy mieć ciszę, spokój i wspaniałą przyrodę wokół. Nie zamawialiśmy specjalnego projektu, został on zaczerpnięty z jednego z miesięczników poświęconych domom jednorodzinnym. Projekt mimo że z grubsza odpowiadał naszym oczekiwaniom, to wymagał jednak kilku zmian. Pod całym budynkiem zostało wykonane podpiwniczenie. Znalazły się tam pomieszczenia gospodarcze, takie jak pralnia, spiżarnia, kotłownia i garaż. Kubaturę budynku nieco powiększyliśmy i zlikwidowaliśmy ściany działowe na parterze, łącząc salon z jadalnią. Na piętrze do 2 sypialni dodaliśmy garderoby i powiększyliśmy łazienkę. Pierwotny projekt budynku zakładał taras o powierzchni 25 m2. Ponieważ jednak w trakcie budowy domu dokupiliśmy działkę przylegającą do naszej posesji, mogliśmy go znacznie powiększyć – ostatecznie taras liczy prawie 70 m2. Budynek jest położony na skarpie i z tarasu mamy teraz wspaniały widok na pobliskie stawy i brzozowy lasek. Wiosną i w lecie jest to nasze ulubione miejsce wypoczynku.
Elewacja? Tylko z klinkieru!
Od początku oczywiste dla nas było, że nie chcemy mieć elewacji tynkowanej – musiała być z cegły klinkierowej.
Wbrew pozorom nabycie klinkieru nie było tak łatwe jakby się to mogło wydawać...
W północno-wschodniej części Polski cegła klinkierowa nie jest popularnym materiałem budowlanym, daleko stąd do siedzib producentów, więc hurtownie nie mają zbyt dużego ich asortymentu. Koniec końców mieliśmy do wyboru 3 rodzaje cegły. Wybraliśmy naszym zdaniem najładniejszą, czyli cegłę z Zakładu Ceramiki Budowlanej EkoKLINKIER z Bogdanki. Ściany zewnętrzne to mur trójwarstwowy: pustaki, ocieplenie i elewacja z cegły klinkierowej. Nie chcieliśmy, aby nasz budynek był podobny do innych w okolicy, chcieliśmy, aby się czymś wyróżniał. Postanowiliśmy więc, że nasze okna będą zakończone łukami, wobec tego tak samo wykończone musiały zostać wnęki okienne. Wykonawcy mieli z tym co nieco kłopotów i odradzali nam to rozwiązanie, ale uparliśmy się i teraz nie żałujemy tego, a wręcz przeciwnie! Pozostałe elementy wykończono już w prostszy sposób. Filary podtrzymujące balkon wykonano również z klinkieru. Brama wjazdowa i ogrodzenie nie jest naszym osobistym pomysłem, podobne podpatrzyliśmy gdzieś podczas podróży po Polsce – bardzo nam się spodobały i sami mamy podobne. Ogrodzenie musiało komponować się z budynkiem, więc jedynym wyjściem było zastosowanie w nim klinkier.
Zobacz w PDF


