W języku włoskim istnieje określenie uomo universale, dające się przetłumaczyć na polskie sformułowanie „człowiek wszechstronny” – wszechstronnie uzdolniony i działający w wielu odrębnych dziedzinach sztuki i nauki.
Kopuła katedry florenckiej
W języku włoskim istnieje określenie uomo universale, dające się przetłumaczyć na polskie sformułowanie „człowiek wszechstronny” – wszechstronnie uzdolniony i działający w wielu odrębnych dziedzinach sztuki i nauki. W ludzi tego rodzaju obfitowała zawsze bogata w talenty Italia. Jako odrębną kategorię zaczęto ich wyróżniać w epoce Renesansu, co znajdowało odzwierciedlenie w ówczesnym piśmiennictwie, w kronikach, żywotach, poezji. Spodziewano się wówczas, że wybitna jednostka będzie nie tylko np. malarzem ale że potrafi się oznaczyć równocześnie na polu architektury, rzeźby i innych dziedzin sztuki.
Jednym z pierwszych, którzy na tytuł ten zasłużyli był obywatel republiki florenckiej, Filippo Brunelleschi. Urodził się on w r. 1377 w rodzi-nie zamożnego notariusza. Nie przejął on po ojcu kancelarii: w wieku 23 lat zaczął karierę artysty-złotnika, zainteresowany był jednak przede wszystkim architekturą i rzeźbą, którym poświęcił całe swoje długie życie (+1446). Oprócz wybitnych zdolności artystycznych Brunelleschi był również nadzwyczaj utalentowanym konstruktorem, wzbogacającym stopniowo swą wiedzę teoretyczną i praktyczne umiejętności.
Artysta i konstruktor
Kariera Brunelleschiego rozwijała się stopniowo, przy czym – jako człowiek wielce obiecujący – od najmłodszych lat pozostawał on w polu widzenia współczesnych kronikarzy, kolegów – artystów i mecenasów sztuki, w tym szczególnie patrycjatu miejskiego Florencji, któremu to miastu poświęcił całe swoje artystyczne życie. Dzięki temu znamy dobrze jego życie, prace i kolejne etapy wielkiej kariery. Na karty historii sztuki włoskiej i europejskiej wkroczył Filippo w r. 1401, kiedy to wziął udział w konkursie na drzwi brązowe (tzw. drugie drzwi) do florenckiego baptysterium Św. Jana1. Wprawdzie konkurs wygrał jego konkurent i wieloletni rywal Lorenzo Ghiberti, ale wykonana przez Brunelleschiego płasko-rzeźba Ofiara Abrahama zyskała powszechne uznanie; zachowała się ona do naszych dni.
W latach dwudziestych XV w. zafascynowała go perspektywa wykreślna: problem nad którego rozwiązaniem mozolili się florenccy malarze od z górą stulecia. Jego eksperymenty na tym polu stanowiły krok milowy w dziejach malarstwa włoskiego; z pomocy tego architekta korzystał znakomity malarz wczesnego renesansu – Masaccio.
Swe umiejętności architekta: projektanta i budowniczego rozwijał Filippo od lat młodzieńczych. W sensie teoretycznym szkolił się on najpierw w Rzymie. Oprócz konstrukcji Brunelleschi studiował również antyczne formy architektoniczne i porządki. Obserwował też i analizował liczne toskańskie budowle z XI i XII w., z czasów protorenesansu, jaki objawił się w tym właśnie okresie. Dzięki temu mógł zaproponować Florencji zupełnie nową architekturę, która – jak dziś wiadomo – w istocie rozpoczyna Renesans.
Preludia do opus magnum
Wielki mistrz wzniósł w swym mieście szereg wspaniałych budowli. Należy do nich Ospedale degli Innocenti – zespół realizowany w latach 1419-1427, w których styl renesansowy w architekturze objawił się w pełni po raz pierwszy; najbardziej znana jest jego fasada od strony placu SS. Annunziata, z kolumnadą arkadową zdobioną płaskorzeźbami z glazurowanej terakoty autorstwa Andrea della Robbia. Dziełami Filippa są też dwa wspaniałe kościoły florenckie: San Lorenzo (Św. Wawrzyńca) i San Spirito (Św. Ducha), zaczęte kolejno w latach 1425 i 1434. Oba te kościoły są wielkimi bazylikami transeptowymi z kwadratowymi prezbiteriami. Kopuły wieńczą wnętrze kaplicy rodu Pazzi przy kościele Santa Croce (Świętego Krzyża). Pierwszym w epoce Renesansu, centralnym w formie budynkiem sakralnym jest zaprojektowana przez Brunelleschiego w r. 1434 Santa Maria degli Angeli (Św. Maria od Aniołów). Świątynia ta pozostała nieukończona, pieniądze na nią przeznaczone pochłonęła wojna Florencji z sąsiednią Luccą. Brunelleschi był autorem lub przypisywano mu autorstwo innych ważnych gmachów, jak np. Casa Barbadori na przedmieściu Św. Jakuba, po drugiej stronie rzeki Arno (niezachowany), kaplica Barbadorich przy Santa Felicita2.
Filippo Brunelleschi ukształtował w poważnym zakresie pejzaż architektoniczny piętnastowiecznej Florencji. Architektura prezentowana przezeń zachwyca swą finezją, wyczuciem proporcji, klarownością formy oraz znakomitym zrozumieniem jej tektoniki. Wielki budowniczy stosował dawne typy funkcjonalnoprzestrzenne: zarówno kierunkowe, jak centralne i przywracał do łask klasyczne porządki architektoniczne. Efektowny jest detal wyprowadzony antyku i sztuki wczesno-chrześcijańskiej. Zwraca uwagę umiejętne powiązanie architektury z rzeźbą, jak też wysmakowana kolorystyka. We wszystkim dominuje harmonia i szlachetna prostota. Każda z realizacji jest też dziełem inżynierskim, dającym doskonałe świadectwo samemu projektantowi i społeczności, która była w stanie zaakceptować i zrealizować jego koncepcje.
Trzeba jednak stwierdzić, że z akceptacją najbardziej śmiałej koncepcji architektonicznej i inżynierskiej Brunelleschiego były poważne problemy. Rzecz dotyczy w pierwszym rzędzie jego najsłynniejszego dzieła – gigantycznej kopuły nad florencką katedrą.
Model katedry
Katedrę florencką Santa Maria del Fiore zaczęto budować na miejscu prastarej bazyliki Św. Reparaty w r. 1296. Ogromny kościół, odpowiadający ambicjom bogatej i prężnej społeczności republiki, wznosił czołowy wówczas architekt: Arnolfo di Cambio (1240-1302). W ramach jego koncepcji powstać miała trójnawowa bazylika, z treflowo rozwiązaną częścią zachodnią, nad którą przewidziano kopułę. Prace posuwały się szyb-ko, lecz po śmierci architekta nastąpiła trwająca pół wieku przerwa w budowie samego kościoła. Tymczasem jednak w pobliżu katedry zbudowana została strzelista kampanila, zaprojektowana w latach trzydziestych XIV w. przez genialnego malarza Giotto di Bondone. Również zakończenie prezbiterium ukształtowano w nowy sposób, według architekta Francesca Talenti. W r. 1367 komisja złożona z malarzy i budowniczych florenckich zleciła wykonanie modelu katedry: miał on przedstawiać ukończoną budowlę. Sformułowano też rozmaite zalecenia w odniesieniu do tamburu oraz kopuły (np. przyjęto sposób na określenie jej proporcji). Kolejni budowniczowie katedralni przed rozpoczęciem swej działalności musieli składać przysięgę, że będą pracować zgodnie z tą koncepcją; po latach przyrzeczenie takie złożyć miał również Filippo Brunelleschi. Prace posuwały się powoli, ale jednak w r. 1415 ukończony został prosty, dekorowany marmurową wykładziną tam-bur, stawiany przez budowniczego Giovanniego d’Am-brogio. Kończył się on na wysokości 52 m od posadzki, jego mury miały blisko 4 m grubości, a średnica wnętrz-na – 42 m. Taka była podstawa dla przewidzianej kopuły. Nadszedł zatem czas aby się nią zająć.
Renesansowy konkurs na koncepcję
Po naradzie specjalistów z różnych dziedzin ogłoszono konkurs: pierwszy w dziejach konkurs na dzieło tego rodzaju. Zwyciężył w nim Brunelleschi, który przedstawił śmiałą koncepcję oraz model z materiału ceramicznego. Oryginalność koncepcji Brunelleschiego ujawniła się w wielu aspektach, m. in. w tym, że gwarantował wzniesienie kopuły bez stawiania konstrukcji pomocniczych. Inni uczestnicy konkursu przewidywali budowę masywnych rusztowań i krążyn z drewna albo nawet kamiennej wieży w środku katedry, która miała zostać potem rozebrana. Wszystko to znacznie zwiększało koszty przedsięwzięcia. Drewno bowiem było drogie w Italii, pozbawionej już wówczas większych obszarów leśnych. Brakowało też pewności, czy rusztowanie takie nie zawali się pod swym własnym ciężarem. Bezpieczeństwa nie gwarantowała także wieża.
Projekt
Koncepcja Brunelleschiego była bardzo śmiała i awangardowa z punktu widzenia inżynierskiego. Nikt wcześniej niczego podobnego nie dokonał, zrozumiałe były więc obawy, czy koncepcja owa jest realna. Burzyła się przeciwko niej grupa majstrów i urzędników komitetu budowy: nie wierzyli, że kopułę taką da się w ogóle wznieść, a tym bardziej, że można to zrobić bez użycia krążyn i rusztowań. Obawiano się międzynarodowego skandalu i kompromitacji w wypadku niepowodzenia lub katastrofy budowlanej. Doszło nawet dwukrotnie do wyrzucenia mistrza z sali obrad, ponieważ upierał się przy swoim, dowodząc, że można wznieść kopułę bez rusztowań. Ten jednak wykładał swe argumenty i stopniowo przekonywał coraz większą liczbę osób.
Oprócz tego zaczęły się rozmaite intrygi, wynikające z zazdrości przegranych konkurentów. W odpowiedzi Brunelleschi przedstawił pisemny plan działania ujęty w 12 punktach, zaczem r. 1420 prace ruszyły. Samą kopułę ukończono w r. 1436, a poświęcenie nastąpiło 30 sierpnia. W r. 1438 architekt rozpoczął budowę eksedr flankujących tambur pod kopułą. W ten sposób dzieło jego zostało zamknięte, choć nie zakończone: optyczna podstawa kopuły nad tamburem prezentuje (z wyjątkiem jednej strony) swą surową techniczną strukturę. Można to odczytać jako symbol: kopuła Brunelleschiego to przecież nie tylko wybitne dzieło sztuki, ale także fascynujące osiągnięcie inżynierskie, otwierające nową epokę w dziejach cywilizacji.
Cegła w czaszach
Kopuła katedry florenckiej jest jednym z najsłynniejszych dzieł architektury w dziejach świata. Jest to struktura podwójna z pustą przestrzenią pośrodku, doświetloną kolistymi oknami; tędy właśnie prowadzą schody na szczyt – do latarni. Czasza zewnętrzna, stanowiąca do dziś główny akcent w panoramie Florencji, jest cieńsza. Chroni ona kopułę wewnętrzną od wody opadowej i ma zapewnić jej wieczną trwałość. Kopuła wewnętrzna nie przytłacza katedry, ale harmonijnie wieńczy jej ogromną przestrzeń. To, że koncepcja architektoniczna bierze pod uwagę widza oraz przestrzeń miejską, jest jej znamiennym, humanistycznym i renesansowym rysem.
Konstrukcja piedestału oraz szkieletowa struktura gigantycznych żeber i poprzecznych połączeń między nimi wykonana została z kamienia; tak jest w obu czaszach. W ośmiu żebrach magistralnych zastosowano biały marmur. W pozostałych szesnastu pionowych żebrach pośrednich, ośmiu pierścieniach usztywniającej konstrukcji poziomej występuje lokalny piaskowiec i margiel. Niezwykle ważną rolę odgrywa też materiał ceramiczny. Ma on wielkie znaczenie estetyczne: na zewnątrz śnieżnobiałe żebra i taka sama latarnia wspaniale kontrastują z pomarańczowymi dachówkami o antycznym jeszcze rodowodzie, noszących nazwę imbrices.
Geniusz konstrukcyjny Brunelleschiego objawił się przede wszystkim w konstrukcji czasz. Cegła wykorzystana została tutaj dla wzniesienia muru wypełniającego ramy kamiennego szkieletu. Brunelleschi przewidywał zastosowanie jej dopiero od wysokości 14 łokci w górę, jednak zaczął ją wykorzystywać niżej. Cegłę tą układa-no w jodełkę (włoski termin: spina pesce). System ten znany był we Florencji od dawna, ale tu został wykorzystany jako struktura, będąca samonośną konstrukcją, wznoszoną pierścieniami od dołu ku górze i stanowiącą sama dla siebie konstrukcję pomocniczą zastępującą rusztowania i krążyny.
Taki układ cegły, znacznie lżejszej od kamieni tych samych rozmiarów, stanowił klucz do sukcesu, jakim było wzniesienie kopuły. Podziwiali ją współcześni i wzorowali się na niej najwięksi artyści późniejszych pokoleń (z Michałem Aniołem – autorem kopuły Bazyliki Piotrowej w Rzymie na czele). Fascynuje ona zresztą do dziś. Czas biegnie, rozwijają się badania, a wielkie dzieło Filippo Brunelleschiego prezentuje nam kolejne tajemnice, na których rozszyfrowanie – o ile jest to w ogóle możliwe – przyjdzie jeszcze długo poczekać.
Materiał ceramiczny wykorzystany w budowie zapewnił jej trwałość i efektowny wygląd, a dzięki swej lekkości, trwałości oraz dzięki specyficznemu układowi wykorzystanemu przez Brunelleschiego – przede wszystkim pozwolił w ogóle na jej wzniesienie. Jego zasługi słusznie podkreślił inny wybitny architekt, humanista i teoretyk sztuki Leon Battista Alberti, który widział ukończenie budowy podwójnej czaszy w r. 1436. Zwracając się doń bezpośrednio w dedykacji swego traktatu „O malarstwie”, o kopule katedry napisał, że jest to budowla ogromna, strzelająca w niebo, zdolna okryć swym cieniem cały lud Toskanii, wykonana bez pomocy krążyn i wielkiej ilości drewna, która to sztuka /.../ w obecnych czasach niewiarygodna, również u starożytnych może nie była znana ani przyswojona.
Wdzięczna Florencja wystawiła Brunelleschiemu pomnik grobowy w katedrze, lecz właściwym pomnikiem dlań jest z pewnością jego capolavoro: kopuła Santa Maria del Fiore, pod którą spoczywa.
Zobacz w PDF



