Układ przestrzenny i architektura osiedla mieszkaniowego towarzyszącego przędzalni w Stabłowicach to jeden z najcenniejszych wrocławskich zabytków industrialnych.
Fabryka włókiennicza
Układ przestrzenny i architektura osiedla mieszkaniowego towarzyszącego przędzalni w Stabłowicach to jeden z najcenniejszych wrocławskich zabytków industrialnych. Najstarszym i zarazem największym obiektem jest główna hala przędzalni; dzisiaj wprawdzie już częściowo zdewastowana daje jednak wyobrażenie o czasach dawnej prosperity.
Przybyła w połowie XIX wieku z Nadrenii na Śląsk rodzina Schoellerów w ciągu kilku dziesięcioleci (inwestując w różne gałęzie przemysłu) osiągnęła wielki majątek. W 1849 roku Leopold Schoeller odkupił zbudowaną w 1840 r. we Wrocławiu przez Gustawa Ruffera najnowocześniejszą wówczas – obok zakładu w Mysłakowicach – przędzalnię na Śląsku. Synowie Leopolda, Rudolph i Philipp, w 1890 roku wznieśli na podwrocławskich Stabłowicach nową fabrykę. Liczyła początkowo 32 000 wrzecion i zajmowała obszar około 35 ha. Równocześnie z fabryką zaczęto wznosić wzorcowe osiedle robotnicze.
Przędzalnia, tkalnia
Na początku zakład był przędzalnią i tkalnią bawełny, po kilku latach – przędzalnią czesankową. W pierwszym etapie budowy przędzalni stabłowickiej, w latach 1890-1891, wzniesiono główną halę szedowej przędzalni i zwarty z nią budynek maszyny parowej, kotłowni, warsztatów, stołówki i administracji, a dalej wodociągową wieżę ciśnień, imponujący ceglany komin i kotłownię. Te ostatnią rozbudowano w latach 1908-1910. W latach 20. XX wieku – w ramach drugiego etapu rozbudowy zakładu – powstała hala oddziału przygotowawczego (czesalnia), nowe warsztaty mechaniczne, w halach zelektryfikowano napędy maszyn i urządzeń produkcyjnych. W tym czasie fabryka dysponowała też dwoma elektrowniami wodnymi na rzece Bystrzycy, z których starsza powstała już w 1912 r. Po rozbudowie przędzalnia liczyła 40 200 wrzecion, a średnia produkcja w końcu lat 30. XX wieku sięgała 800-900 ton przędzy.
Podczas wojny maszyny przędzalnicze zdemontowano, a zakład przestawiono na produkcję zbrojeniową. Po zajęciu miasta przez Armię Czerwoną, wyposażenie techniczne fabryki wywieziono do ZSRR. Ogołocony zakład przekazano władzom Polski, które uruchomi-ły go w 1947 r. jako Państwowe Zakłady Przemysłu Wełnianego nr 22. W latach 1949-50 fabryka nosiła miano Stabłowickich Zakładów Przemysłu Wełnianego, do 1964 r. Stabłowickiej Przędzalni Czesankowej, a od 1965 r. Wrocławskiej Przędzalni Czesankowej Wel-Tex.
Zabytek łupem homo sovieticusa
W okresie powojennym teren zakładu znacznie powiększono, powstało wiele nowych obiektów produkcyjnych, ale w przeciwieństwie do starszych pozbawione są wartości estetycznych – wznoszono je z beto-nowych elementów prefabrykowanych i pustaków. Pierwsze nowoczesne przędzarki firmy Platt zainstalowano w zakładzie w roku 1958, wraz z zespołami przygotowawczymi firmy Textima i Prince Smith. Generalna modernizacja parku maszynowego miała miejsce na przełomie lat 60. i 70. ub. w. i wiązała się z ograniczeniem przerobu wełny i zwiększeniem stosowania włókien chemicznych. Po 1975 roku problemy z importem surowca spowodowały stopniowy spadek produkcji i zatrudnienia. Ogólny kryzys przemysłu włókienniczego i spadek koniunktury spowodowany m.in. utratą rynków wschodnich doprowadziły do ustanowienia zarządu komisarycznego i wreszcie upadłości zakładu w 1999 r. Produkcję wstrzymano, a większość wyposażenia technicznego sprzedano. W 2002 r. starszy, historyczny zespół fabryki sprzedano nowemu właścicielowi, który adaptując go dla potrzeb zakładu poligraficznego dokonał aktu barbarzyńskiego – wyburzył kotłownię z początku XX w. i rozebrał komin, stanowiący dominantę krajobrazową i symboliczny znak fabryki, a ceglane elewacje szedowej przędzalni skrył za barbarzyńskimi tynkami. I nie zapobiegło temu objęcie zespołu ochroną prawną – przez wpis do rejestru zabytków. Jeszcze raz zwyciężył homo sovieticus.
Hala pod szedowym dachem
Mimo tych i innych strat zabytkowej substancji do dzisiaj czytelne pozostały jednak związki funkcjonalne poszczególnych obiektów, w dobrym stanie utrzymywane są konstrukcje wewnętrzne hal i ceglane elewacje, także układ przestrzenny i architektura osiedla mieszkaniowego – jednego z najcenniejszych we Wrocławiu – kształtowane w duchu historyzmu wyrażanego językiem neogotyku i modernizmu.
Najstarszym i zarazem największym obiektem jest główna hala przędzalni, zwarta z budynkiem mieszczącym niegdyś maszynę parową oraz przybudówką pierwotnie mieszcząca warsztaty i pomieszczenia socjalne, później warsztaty i dział rymarni. Wielka jednokondygnacyjna hala przekryta jest szedowym dachem wspartym na drewnianych podciągach i żeliwnych słupach. Elewacje licowane czerwoną cegłą, kształtowane są w neogotyckiej wersji historyzmu przemysłowego.
Unikatowy obiekt
Zespół budynków dawnej przędzalni do dzisiaj tworzy zwarty układ przestrzenny dużego zakładu przemysłowego budowanego równocześnie z osiedlem robotniczym od lat 90. XIX wieku do lat 30. XX wieku. To unikatowy w skali Wrocławia model fabryki włókienniczej z czytelnymi związkami funkcjonalnymi poszczególnych obiektów i fazami rozbudowy, kształtujący od ponad stu lat krajobraz kulturowy osiedla Stabłowice.


